Zapewnienie wiarygodności sprawozdań finansowych ma kluczowe znaczenie dla gospodarki rynkowej. W związku z tym ustawodawca powołał organy, które odpowiadają za zapewnienie rzetelności informacji finansowej, oraz zapewnił ich niezależność. Jednostki, które spełniają kryteria określone w art. 64 Ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości (UOR), są zobligowane do badania sprawozdań finansowych przez biegłych rewidentów.
Warunek niezależności
Jednym z warunków niezależności biegłego rewidenta jest określenie przez ustawodawcę maksymalnego poziomu wynagrodzenia, jakie może otrzymywać w ciągu roku od badanej spółki na poziomie nie większym niż 50 proc. całkowitego wynagrodzenia. Drugim organem czuwającym nad prawidłowością funkcjonowania spółki jest rada nadzorcza. Zgodnie z zaleceniem Komisji Europejskiej, co najmniej połowę jej członków powinni stanowić członkowie niezależni zgodnie z kryteriami zaproponowanymi przez Komisję.
Oszustwo czy nie?
Czy mając jednak w ręku jedynie podstawowe dane o spółce oraz jej sprawozdania można znaleźć odpowiedź na pytanie – czy firma fałszuje dane finansowe? Ze względu na mnogość czynników wpływających na sytuację jednostek, uzyskanie ostatecznej odpowiedzi jest prawdopodobnie niemożliwe, warto jednak poszukać syndromów, które mogą świadczyć o próbach „koloryzowania” rzeczywistej sytuacji przedsiębiorstwa.
W poszukiwaniu syndromów
Pierwszym krokiem może być zbadanie powiązań kapitałowych jego menedżerów oraz informacji o spółkach, w których do tej pory działali. Kolejnym krokiem jest sprawdzenie kilku podstawowych relacji finansowych. Wszystkie wyniki dobrze jest badać w dłuższym horyzoncie czasowym oraz w porównaniu z branżą. Należy także zwracać uwagę na dodatkowe informacje zawarte w sprawozdaniach oraz informacje prasowe, które mogą zawierać naturalne wyjaśnienie „podejrzanych” sygnałów.
Przydatna analiza przepływów
Przyspieszanie rozpoznawania przychodów powoduje zwiększanie rozbieżności czasowej między uznaniem przychodu a zaksięgowaniem wpłaty pieniężnej z jego tytułu. Takie operacje generują należności handlowe, które zamienią się w gotówkę dużo później niż należności z tytułu sprzedaży zaksięgowanej właściwie. Przydatna może być tutaj analiza przepływów z działalności operacyjnej w stosunku do wysokości wyniku netto, które nie powinny być dużo niższe niż wynik netto. Warto jednak wziąć pod uwagę fakt, że ujemne przepływy pieniężne netto mogą świadczyć o problemach przedsiębiorstwa z płynnością i nie muszą być związane z oszustwami księgowymi.
Skutki zaniżania wartości sprzedanych towarów
Drugim wartym sprawdzenia elementem jest wskaźnik rotacji należności – w stosunku do trendu dla firmy oraz dla branży. Zaniżanie wartości sprzedanych towarów może skutkować zawyżeniem wskaźnika rotacji zapasów. Z kolei nadmierne aktywowanie kosztów może skutkować spadkiem wskaźnika rotacji dla poszczególnych pozycji aktywów lub aktywów ogółem. Wszystkie te pozycje należy jednak analizować, uwzględniając zmiany otoczenia rynkowego, sytuację w branży oraz informacje o ważnych zdarzeniach w firmie. Warto również przeanalizować, jak kształtują się koszty operacyjne w relacji do przychodów ze sprzedaży. Ze względu na fakt, że niektóre kategorie kosztów mają duży udział kosztów stałych, naturalnym jest, że w sytuacji zmniejszenia przychodów, ich relacja w stosunku do przychodów powinna wzrastać.
![]()
Data: 2009-06-26 | Liczba wyświetleń: 817
Wszystkie prawa zastrzeżone / All rights reserved
Copyright © by firma windykacyjna WINDYKACJA Sp. z o.o. | Design & Engine by Eclipse Design