Banki zmniejszają kredytowanie gospodarstw domowych, ale nie wszystkich kredytów.
Statystyki i analizy rynków kredytowych operują zwykle kategorią stanów zadłużenia na koniec badanego okresu. Stany zadłużenia nie pokazują dostatecznie wyraźnie krótkookresowych zmian zachodzących w akcji kredytowej banków. Stany zadłużenia są wynikiem stanu zadłużeń z poprzedniego okresu oraz salda nowych kredytów i spłat starych dodatkowo powiększonych o zapadłe, a niespłacone odsetki. Dla obserwacji wpływu obecnego kryzysu na akcję kredytową banków warto przyjrzeć się statystyce nowo udzielanych kredytów, co lepiej niż stany zadłużenia obrazuje dynamikę bieżącej akcji kredytowej oraz pozwala odpowiedzieć na pytanie, jaki jest wpływ kredytu na krajowy popyt. Bazy danych Biura Informacji Kredytowej pozwalają na dokonanie takiej analizy.
Na wykresie poniżej widać, że w grudniu nastąpiło istotne przyhamowanie kredytowania przez banki gospodarstw domowych. Spadek nowo udzielanych kredytów dotyczy jednak wyłącznie kredytów mieszkaniowych. Pozostałe kredyty w poszczególnych miesiącach 2008 roku przyznawane były, nawet w końcówce roku, na stałym, a nawet wzrastającym poziomie. Wykres „pozostałych kredytów” nie obejmuje kredytów odnawialnych oraz udzielanych za pośrednictwem kart kredytowych, gdyż do badania tych produktów kategoria nowo udzielanego kredytu nie ma zastosowania. O kartach kredytowych i kredytach odnawialnych traktuje ostatni (trzeci) wykres.

Grudniowy spadek nowo udzielanych kredytów może się okazać wskutek korekt danych przez banki nieco mniejszy, ale jego skala – o prawie 40% - jest zjawiskiem wyraźnym i niepokojącym. Ponieważ z wykresu widać wyraźnie, że spadek wartości nowo udzielanych kredytów dotyczy w zasadzie wyłącznie kredytów mieszkaniowych, na następnym wykresie przedstawiamy dokładniejsze dane z tego rynku. Spadek wartości nowo udzielanych kredytów mieszkaniowych jest faktycznie większy niż wynika to z powyższego wykresu, w którym kredyty walutowe przeliczone są na złote po bieżącym kursie. Faktycznie na wartość tę istotnie wpłynął w grudniu wzrost kursu franka szwajcarskiego (o ok. 15%).

Na wykresie widać, że od czerwca 2008 roku kredyty mieszkaniowe udzielane w złotych zaczęły gwałtownie spadać z poziomu 3 mld na miesiąc do poziomu 1 mld we wrześniu 2008 roku.
Latem spadek kredytów złotowych był z nadwyżką rekompensowany wzrostem wartości nowo udzielanych kredytów w walutach obcych, prawie wyłącznie we franku szwajcarskim. We wrześniu kredyty w walutach zaczęły, co widać na wykresie, gwałtownie spadać z poziomu równowartości 1653 mln CHF w lipcu, do 270 mln CHF w grudniu. Wprawdzie w listopadzie i grudniu zaznaczył się wzrost nowo udzielanych kredytów w złotych, ale dalece nie rekompensował on krachu na kredytach walutowych. W grudniu wystąpił wzrost kredytów w dolarach, ale ich skala jest nadal, w stosunku do kredytów we frankach, niewielka.
Kryzys gospodarczy nie miał wpływu na przyrosty zadłużenia na kartach kredytowych, które rosło w dynamicznym, stałym tempie. Wiele wskazuje na to, że banki udzielają kredytów ratalnych na zakup towarów i usług w rachunkach kart kredytowych. Tak wynika z obserwacji rynku, a także z faktu, że około połowa zadłużenia prowadzona jest na rachunkach kart otwartych w dwu ostatnich latach. Wzrost zaś zadłużenia w kredytach wykazywanych w sprawozdawczości NBP jako ratalne jest niewielki mimo obserwowanego na rynku boomu zakupów dóbr trwałego użytku, zapewne w istotnej mierze kredytowanego.Kredyty odnawialne wydaja się nie być obecnie atrakcyjne, zadłużenie w nich od miesięcy kształtuje się na stałym, nierosnącym poziomie.

Data: 2009-08-20 | Data aktualizacji: 2009-08-20 | Liczba wyświetleń: 326
Wszystkie prawa zastrzeżone / All rights reserved
Copyright © by firma windykacyjna WINDYKACJA Sp. z o.o. | Design & Engine by Eclipse Design
LINKI: polska baza stron | Dodaj Stronę | Poland | Katalog Grafbox | Portal transportu